4 marca 2010 w Centrum im. Ludwika Zamenhofa jedyny koncert w Białymstoku zagrał zespół „Nayekhovici”.
To już pewne: dzisiejsza fotografia bez umiejętności retuszu i restauracji w Photoshopie nie może istnieć. Mówimy oczywiście o poziomie profesjonalnym. Aby unaocznić problem, Państwo pozwolą: dziadek Heronim, rocznik 1873!!!
Tatuśkiem Andżeliki jest Mirek. Dzięki Bogu, że jest Mirek , bo inaczej z moją stronką, którą właśnie oglądasz, byłoby bardzo kiepsko… Jeśli chodzi o webmastering to zdecydowanie bardziej jestem Pragnienie niż Sprite…
Kto jeszcze nie miał okazji zetknąć się z postacią Bena Willmora serdecznie namawiam do odwiedzenia jego strony internetowej. Znajdziecie tam całkiem sporo zdjęć tego zdolnego fotografika. (więcej…)
Swego czasu, mój przyjaciel Darek Szada-Borzyszkowski, zorganizował koncert charytatywny. Odbył się on w sali Opery i Filharmonii Białystok. Chodziło o zebranie pieniążków na dzieci z białaczką…
Pierwszy mój ślub w 2010 roku. 30 stycznia. Wiecie, co to zaczy? Mróz, bardzo duży mróz i śnieg po pachy. Wszystko to, czego nienawidzą moje aparaty i obiektywy. Ale czy mogłem chociaż kwiknąć pod spojrzeniem Eweliny i uśmiechem Pawła?
Mama Leny zadzwoniła do mnie z pytaniem czy byłbym wykonać sesję jej córeczki. Odpowiedziałem, że wcześniej powinniśmy się spotkać, zobaczyć jak dziecko zareaguje na mnie, i w jakich warunkach przyjdzie mi fotografować…
Artysta. Pełną gębą. I do tego z jednego z moich ulubionych nurtów – poetyckiej piosenki aktorskiej (o ile taki twór w ogóle istnieje poza moja semantyką). Jasia się chłonie, a nie słucha. Jasia się nie fotografuje, tylko uwiecznia. Obiecał mi sesję i zamierzam go z tej obietnicy wyspowiadać.