Photoshop – prosto do celu.

Kto jeszcze nie miał okazji zetknąć się z postacią Bena Willmora serdecznie namawiam do odwiedzenia jego strony internetowej.  Znajdziecie tam całkiem sporo zdjęć tego zdolnego fotografika.

Ben gustuje w fotografii krajobrazowej i podróżniczej, lecz nie tematyka zdjęć stanowi o jego popularności. Najmocniejszym punktem tego artysty są moim zdaniem umiejętności photoshopowe. Do perfekcji opanował HDR, co wcale nie znaczy, że inne techniki i możliwości dostępne w Photoshopie w przypadku tego artysty kuleją. Co to, to nie. Każde zdjęcie, które wychodzi spod ręki Willmora, to artystycznie przemyślana kompozycja i perfekcyjne opracowanie graficzne. Już na pierwszy rzut oka widać, że ten twórca zna się na grafice rastrowej jak mało kto.

Z Benem Willmorem po raz pierwszy miałem zaszczyt spotkać się przy okazji jego książki „Photoshop CS2/CS2 PL. Prosto do celu.”  Wydanej przez Helion w kwietniu 2006 roku. Już wtedy zacząłem zalotnym okiem spoglądać w kierunku fotografii HDR i tego typu pozycja, z bardzo klarownymi wyjaśnieniami i wskazówkami Bena była mi bardzo potrzebna.  Co prawda pracowałem już wtedy na wersji CS3 i z racji wielu różnic wprowadzonych w nowej wersji Photosopa brakowało mi widomości jak te nowinki efektywnie wykorzystać. Liczyłem bardzo na to, że Wydawnictwo Helion pokusi się o wprowadzenie na polski rynek wydawniczy  dostępnej już w języku angielskim kolejnej pozycji Willmora – „ Photoshop CS3/CS3 PL. Prosto do celu.”. Stało się tak, ale dopiero na początku tego roku, czyli wówczas, gdy całe rzesze grafików i fotografów przesiadło się na PS CS4. Cóż, pęd w rozwoju grafiki komputerowej zdecydowanie wyprzedza możliwości wydawnicze Heliona. Szkoda. Niemniej, o ile zmiany pomiędzy CS2 a CS3 można określić jako rewolucyjne (słynne już dysputy o nowym interfejsie programu), o tyle wersja najnowsza Photoshopa dla nas fotografików zbyt wiele skomplikowanych rzeczy nie oferuje. Stąd „ Photoshop CS3/CS3 PL. Prosto do celu.” Jest pozycją jak najbardziej potrzebną i na czasie i powinna  stanowić lekturę obowiązkową dla wszystkich, którzy poważnie podchodzą do obróbki komputerowej fotografii.

Ben Willmore to jeden z najlepszych w świecie nauczycieli Photoshopa. Jego wykłady przyciągają tysiące chętnych, zaś sposób podawania wiedzy na zasadzie: „powiem wam nie tylko jak, ale również dlaczego” zyskuje wielu oddanych zwolenników. Tej zasadzie hołduje Ben w swoich książkach. Nie inaczej sprawa ma się w  „ Photoshop CS3/CS3 PL. Prosto do celu.” Jasny i klarowny podział na działy umożliwia nam zapoznawanie się z materiałem „na wyrywki” i wyszukiwanie tematów, w których czujemy się słabi, a chcielibyśmy poczuć prawdziwą Photoshopową Moc.

Ci którzy jeszcze nie mogą przekonać się do aplikacji Adobe Bridge po zapoznaniu się ze wskazówkami Willmora nagle zaczną zadawać sobie pytanie: „Jak ja mogłem bez tego pracować?”. Co prawda opisywany przez Bena moduł Camera Raw 4.0 to już zabytek, niemniej ci, którzy dotąd nie pracowali na plikach RAW będą zachwyceni prostotą i klarownością wyjaśnień autora. Istotną sprawą jest przekonanie czytelnika do nowego interfejsu CS3. Wszystkie omawiane aspekty mają swoje odniesienie do poprzedniej wersji programu, stąd nie ma obawy, aby ktokolwiek się w gąszczu informacji zagubił.

Mogę z czystym sumieniem polecić wam „ Photoshop CS3/CS3 PL. Prosto do celu.”, tym bardziej, że cena za tak solidną pozycję jest naprawdę niewygórowana.

Na zakończenie kolejny raz krzyczę pełnym głosem do włodarzy Wydawnictwa „Helion”: przyśpieszcie Państwo! Jeżeli za coraz lepszą jakością wydawanych przez Was książek pójdzie jeszcze aktualność, to my, czytelnicy, zaczniemy układać na Waszą cześć hymny. I tak już zupełnie na marginesie: czy może pomyśleliście nad wydaniem kultowej książki Wilmora „Photoshop Studio Techniques”? Fajnie by było…



Komentarz