Dziadek Heronim

To już pewne: dzisiejsza fotografia bez umiejętności retuszu i restauracji w Photoshopie nie może istnieć. Mówimy oczywiście o poziomie profesjonalnym. Aby unaocznić problem, Państwo pozwolą: dziadek Heronim, rocznik 1873!!!

Zdjęcie oryginalne dziadka Heronima stanowi pamiątkę rodzinną mojej przeuroczej koleżanki Dorotki. Niestety – ani stan techniczny fotografii, ani jej wielkość uniemożliwia powieszenie dziadka w ramkach, w Panteonie innych Zacnych Członków Rodziny Doroty. Pomyślałem sobie, że tego typu zdjęcie stanowi niemałe wyzwanie dla kogoś, kto mieni się dość biegłym rzemieślnikiem Photoshopa – czyli dla mnie.

W pracy, przyznam szczerze, bardzo doskwierał mi brak profesjonalnego tabletu ( cholera, szykuje się nowy zakup), ale krok po kroku dłubiąc myszką, udało mi się – mam nadzieję – wyrestaurować dziadka Heronima do tego stopnia, że może dumnie zawisnąć w stylowych ramkach.

Jakie to dziwne… Gdyby ktoś kiedyś powiedział dziadkowi Heronimowi, że jakiś tam Petelski po 137 latach będzie pracował nad przywróceniem sznytu jego fotografii, pewnie znacząco postukałby się w czoło. Nie wiedział biedaczek, że pojawi się Car Programów Graficznych – Photoshop – dla którego przywrócenie świetności Szanownego Prekursora Rodu, to będzie małe piki…

Poniżej zeskanowany oryginał i to, co udało mi się z nim zrobić. Oczywiście jak macie zdjęcia swoich Przodków i chcecie, aby im przywrócić dawny sznyt – z łatwością mnie znajdziecie. Zapraszam.

3 Odpowiedzi Subscribe to comments


rene

Dziadek jak żywy:) Cieżko jest zrobic ze zdjecia niskiej jakosci cos super

lut 24, 2010 @ 10:11


Evva

Hmm, sama troszkę bawię się Photoshopem (amatorsko), tak czytam i czytam, odniosłam wrażenie, że chce Pan uchodzić za jakiegoś guru Photoshopa ? Bo jeśli tak, to efekt jest miiiiiizerniutki…. :(

Pozdrawiam
Ewka

lut 24, 2010 @ 11:57


admin

Droga Ewo! Ja guru????? Chyba góra brzucha :)

lut 24, 2010 @ 12:29



Komentarz