Lubię pary, które decydując się na moje usługi niejako sprawdzają mnie w trakcie sesji przedślubnej. Pomaga to wzajemnie się do siebie przyzwyczaić i przekłada się na bardziej spontaniczne zdjęcia w trakcie uroczystości.
Z Kacpra to w przyszłości będzie niezły rozrabiaka. To pewne jak dwa razy dwa, gdyż teraz jest to niespotykanie spokojne dziecko. Stres związany z chrzcinami przeszedł bezboleśnie.